Czemuż się
lękasz, dziecię Moje, Boga Miłosiernego? Nie lękaj się, Ja jestem z tobą.
Nie lękaj się, duszo grzeszna, swego Zbawiciela,
pierwszy zbliżam się do ciebie, bo wiem, że sama z siebie nie jesteś zdolna
wznieść się do Mnie; nie uciekaj, dziecię, od Ojca swego, chciej wejść w
rozmowę sam na sam ze swym Bogiem miłosierdzia, Który sam chce powiedzieć ci słowa przebaczenia i obsypać cię
Swymi łaskami. Jestem z tobą zawsze i wszędzie; przy Sercu Moim nie bój się
niczego! Ja cię rozumiem! Czy myślisz, że zabraknie Mi wszechmocy, abym cię
wspierał?
Nie lękaj się!
Większe jest Moje miłosierdzie, aniżeli nędze twoje i świata całego. Kto
zmierzył dobroć Moją? Dla ciebie zstąpiłem z nieba na ziemię, dla ciebie
pozwoliłem się przybić do krzyża, dla ciebie pozwoliłem otworzyć włócznią
Najświętsze serce Swoje i otworzyłem ci źródło miłosierdzia, przychodź i czerp
łaski z tego źródła naczyniem ufności. Uniżonego serca nigdy nie odrzucę, nędza
twoja utonęła w przepaści miłosierdzia Mojego. Zrób Mi przyjemność, że Mi
oddasz wszystkie swe biedy i całą nędzę, a Ja cię napełnię skarbami łask.
Odsłoń mi wszystkie rany swego serca, Ja je uleczę…Nie
zniechęcaj się! Mów do Mnie po prostu, jak przyjaciel z przyjacielem. (To są
fragmenty różnych wezwań Pana Jezusa z Dzienniczka św. Faustyny oraz w innych
miejscach)
Wpis: 18 grudnia godz. 11:40