Nie chcę karać zbolałej ludzkości, ale pragnę ją
uleczyć, przytulając ją do Swego miłosiernego Serca. Przed dniem
sprawiedliwości posyłam dzień miłosierdzia.
Patrz duszo,
dla ciebie założyłem tron miłosierdzia, a tym tronem jest tabernakulum i z tego
tronu miłosierdzia pragnę zstępować do serca twego. Nie otoczyłem się ani
świtą, ani strażą; masz przystęp do mnie w każdej chwili, o każdej porze chcę z
tobą rozmawiać i pragnę ci udzielić łask.
Serce Moje
jest przepełnione miłosierdziem wielkim dla dusz, a szczególnie dla biednych
grzeszników. Ja jestem dla nich Ojcem najlepszym, dla nich wypłynęła z Serca
Mojego Krew i Woda, jak z krynicy przepełnionej miłosierdziem. Dla nich
mieszkam w tabernakulum jako Król miłosierdzia, pragnę obdarzać dusze łaskami,
ale nie chcą ich przyjąć.
O, jak wielka
jest obojętność dusz za tyle dobroci, za tyle dowodów miłości. Serce Moje
napawa się samą niewdzięcznością, zapomnieniem od dusz żyjących w świecie; na
wszystko mają czas, tylko nie mają czasu na to, by przyjść do Mnie po łaski.
Najmilsza Mi
jest ta dusza, która wierzy mocno w dobroć Moją i zaufała Mi zupełnie; obdarzam ją Swoim zaufaniem i
daję jej wszystko, o co prosi.
Wpatruj się we Mnie i według tego żyj!
Błogosławię ziemi.
Dusze giną mimo Mojej gorzkiej męki! Daję im ostatnią
deskę ratunku, to jest święto miłosierdzia Mojego. Jeżeli nie uwielbią
miłosierdzia Mojego, zginą na wieki. Blisko jest dzień Mojej sprawiedliwości.
(Fragmenty orędzi Pana Jezusa)
Wpis: 20 grudnia godz. 12:50