„Gdy człowiek wybiera Boga i bliźnich,
szatan nie jest zadowolony. Czasami, w niektórych okresach, harmider kuszenia,
chwilami pokryty śpiewem miłości, wraca gwałtowniej i ostrzej.
Bóg pozwala na taką próbę, czasem nawet
pozostaje głuchy na wołanie swego dziecka, by je doświadczyć i zmusić do
większej ufności. Jak długo nie oczekuje się wszystkiego od Boga, a niczego
od siebie, tak długo nie zazna się spokoju.
Trzeba być zupełnie małym, by dać się
nieść Bogu.” (Ks. Michel Quoist)
Wpis: 30 grudnia godz. 9:50