Myślę, że w Adwencie warto sobie zrobić
pewne postanowienia, które nie tylko pomogą nam oczyścić swoje ego, ale i
pokonać własne niedoskonałości i kształtować silną wolę. Na przykład:
*Żyć według przykazań Bożych i we
wszystkim mieć odniesienie do Boga.
*O nikim źle nie mówić – u wszystkich
dostrzegać tylko dobro.
*Na nic się nie skarżyć, wszystkie
doświadczenia przyjmować.
*Przykrości znosić cierpliwie – to
droga do pokory!
*Zawsze mieć na uwadze dobro bliskich
(dalszych też) a nie swoje.
* Nie obarczać bliźnich swoimi
problemami, bo każdy ma dostatecznie wiele swoich.
* Słuchać cierpliwie każdego, nie
krytykując nikogo.
*Nikomu nie robić żadnych uwag.
*Nie udzielać rad, gdy nikt o to nie
prosi.
*Trzymać się mimo wszystko! Nie upadać
na duchu.
*Pamiętać, że zawsze tak źle nie
będzie!
Żyć w pewności ,
że nie jestem sam(-a),
bo ze mną jest mój Przyjaciel – Jezus,
który mnie prowadzi,
bardzo kocha
i nigdy nie zawiedzie!!!
Wpis: 5grudnia godz. 9:10