Każdego
roku w grudniowy wieczór
ze
wzruszeniem czytamy,
że
nie było miejsca w gospodzie
dla
Rodziny Świętej;
jak
szczelnie były zamknięte drzwi
przed
Matką, co porodzić miała Boże Dziecię.
Oby
przedświąteczne starania
nie
przyćmiły nam sensu
Boskich
narodzin!
Oby
nie stało się tak, że:
tyle
zabiegów, tyle zafrasowania;
lodówka
pełna różnych wiktuałów…
Tylko
serca zabrakło,
dla Miłości miejsca nie stało!
Pan blisko jest, oczekuj Go!
Wpis:
14 grudnia godz. 15:50