Nowy
Rok – choć brzmi to paradoksalnie –
to
kolejny nowy początek.
Co
przyniesie? Co zmieni? – pytamy z lękiem.
Ale…
czy słusznie?
Uwierzmy,
że nowy początek –
to
także nowy, dobry czas!
Dobry,
bo niesie nowe nadzieje.
Dobry,
bo rodzi mądre postanowienia.
Dobry,
bo wyzwala radosny entuzjazm,
budzi
młodzieńcze zachwyty,
nową
radość, która przysłoni troski!
Dobry,
bo wskrzesi wiarę,
że
samotność zamieni się w piękny czas!
I
znów kolejny raz zachwycimy się życiem,
jasnym
wzrokiem spoglądając w dal,
nie
tracąc z oczu Bożego azymutu!
Wtedy
wszystko stać się może!
Uwierzmy,
że będzie to dobry czas!
Zatem
- dobrego roku Wszystkim życzę!
Wiary
i zaufania Bogu!
Dodam
życzenia,
które
dziś usłyszeliśmy w czasie Mszy św.:
„Niech
cię Pan błogosławi i strzeże.
Niech
Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą,
niech
cię obdarzy swą łaską.
Niech
zwróci ku tobie oblicze swoje
i niech cię obdarzy pokojem”.
Wpis:
1 stycznia anno Domini 2026