O potyczkach ze złem pisałam już kilkanaście lat
temu. Dlaczego znowu? Bo one ciągle są, zły duch nie odpuszcza! Wręcz przeciwnie
– atakuje i to w najmniej oczekiwanych momentach. Może nawet nie zdajemy sobie
z tego sprawy! Ale zapewniam, że warto odkryć podstępne ataki szatana, który w
sposób bardzo inteligentny (i perfidny!) usiłuje nam pokazać zło jako dobro!
A zatem – to już nie są nasze potyczki, ale niekiedy
to potężna walka, porównywalna z największymi bataliami na polach świata… Warto
więc zatrzymać się w biegu życia i zastanowić, jak wytoczyć walkę złu.
Zło – pod jakąkolwiek postacią – jest naszym
wrogiem, choć bardzo często tego nie dostrzegamy lub… nie chcemy dostrzec… Bo -
jakiekolwiek ma ono imię! – najczęściej przybiera bardzo atrakcyjną postać,
prawda? To tak, jak z tym kuszeniem Ewy: Jeśli
spróbujesz owoc z tego (zakazanego) drzewa, staniesz się podobna Bogu… I
najczęściej dajemy temu wiarę – na różnych płaszczyznach! Jakich? To każdy z
nas wie doskonale! Wystarczy sięgnąć do dziesięciu przykazań Bożych!
Na wojnie cały sztab ludzi zastanawia się nad taktyką
dla pokonania wroga. Naszym polem walki jest nasza dusza. To ja jestem tą osobą
decydującą o zwycięstwie lub przegranej! Ale… nigdy nie jestem sama w walce,
mam wielu sprzymierzeńców i pomocników!!! To bardzo potężny sztab!
Pan
Jezus! Zawsze ten sam – ukryty w małym kawałku białego Chleba! Jest ze
mną i z Tobą, zawsze, kiedy tylko tego zapragniemy!
Jego
Matka – Najświętsza Panienka! Podaje każdemu rękę w postaci Różańca!
Anioł
Stróż! Zawsze gotowy do pomocy! Wystarczy poprosić!
Św.
Michał Archanioł! Wielki pomocnik w walce ze złem!
Modlitwa!
Szczera, wytrwała i cierpliwa!
Post!
Trudny?
Pewnie, że trudny! Ale która walka jest łatwa?
„Post zwróci ci twoją wolność, otworzy cię na Boga,
bo przyjemność nas zniewala. Nie musi to być skrajny post o chlebie i wodzie,
ale wystarczy, że odmówisz sobie twoich używek, twoich nałogów, filmów, może
muzyki, a może nawet smacznych pokarmów, które pochłaniasz kilogramami… Odmów
sobie czegokolwiek, a pustka po tym stanie się po jakimś czasie pełna Ducha
Świętego! Nie szukamy pustki dla samej pustki, lecz by uczynić miejsce Duchowi!
Nie wracaj do porzuconych grzechów! Pamiętaj, że kiedy już odwrócisz się od
zła, nie wolno ci spoglądać się za siebie” (o. Augustyn Pelanowski, Odejścia, s. 289)
Wpis:
18 stycznia godz. 16:15