wtorek, 30 czerwca 2026

 

Ksiądz Piotr: „Modlitwa działa zawsze, ale czasem jej owoce przychodzą inaczej, niż się spodziewamy. Czasem modlitwa nie zmienia sytuacji, ale zmienia nas, daje nam siłę, żeby przez tę sytuację przejść. Daje nam spokój, gdy wszystko naokoło jest chaosem. Daje nam pewność, że nie jesteśmy sami.

Ks. Piotr: „Twój dom jest taki, jak twoje serce.” To jest klucz do wszystkiego! Dom nie jest tylko budynkiem, dom jest przestrzenią duchową. Dom nosi historie wszystkich ludzi, którzy w nim żyli; wszystkie ich modlitwy, wszystkie ich grzechy, wszystkie ich radości i tragedie. I to zostaje. Dlatego tak ważne jest to, co wpuszczasz do swojego domu, kogo wpuszczasz. Dlatego tak ważne jest, o czym się rozmawia w twoim domu. Dlatego tak ważne jest, co jest w twojej szafce, w twoim stoliku nocnym, na twojej półce. Czy to są rzeczy, które wzmacniają dobro, czy też rzeczy, które otwierają szczeliny (dla szatana).

Czy to jest w naszych domach:

*przedmioty pochodzące z nieokreślonych źródeł,

*figurki z Tajlandii jako dekoracja (tu ks. podaje konkretny przykład);

*słowa i przekleństwa; złorzeczenie, przeklinanie, rzucanie złych słów, na innych, na siebie, na dzieci (np. nic z ciebie nie będzie), urazy, niezabliźnione rany, relacje, które dawno się zżerały i nikt nie podjął się ich naprawy.

 Te słowa nie znikają w powietrzu, te słowa mają moc. Złe słowa, które idą przez pokolenia. Kościół ma na to odpowiedź. Ma modlitwy, które przerywają tę moc, ma sakramenty, które to przerywają. (…) Ale najpierw trzeba to zrozumieć.

Szatan nie tylko słucha zaproszeń, ale także szuka niezabliźnionych ran wewnętrznych, bo rana w duszy to otwarte drzwi, to miejsce, które nie jest wypełnione miłością do Boga i właśnie tam wchodzi.”

* Słowa diabła: „Każdy człowiek bez wyjątku ma przy sobie kogoś, ma przy sobie anioła, stróża, tego który pilnuje, ja to widzę – zawsze. Ja go muszę obchodzić, szukać szczelin, bo wprost nie mogę. On jest tam zawsze i ta wasza Matka, do której się modlą te kobiety z różańcem w dłoniach.”

Ks. Piotr: Nigdy nie jesteś sama, przy tobie stoi twój anioł stróż, przydzielony tobie na całe życie, wierny towarzysz – gdy płaczesz, gdy idziesz na zakupy, kiedy siedzisz sam w domu i myślisz, że nikt cię nie widzi. On jest zawsze i matka Boska, której obraz wisi w domu. To nie jest tylko piękny obraz, to jest żywa obecność. Ona naprawdę chroni, Ona naprawdę słyszy i chroni. (Źródło: ks. Piotr Nowak, Stałem twarzą w twarz z diabłem)