Warto sobie
przypomnieć myśli mędrca Sokratesa!
„Dzięki jego
uczniom, przede wszystkim Platonowi i Ksenofontowi, możemy
dziś poznać jego słowa i myśli. To oni uczynili z niego postać
niemal mityczną. Człowieka, który nie tylko mówił o cnocie, lecz przede
wszystkim nią żył. Dziś mówi się, że Sokrates był postacią wielkiej prawości,
samoopanowania i niezwykłej przenikliwości. Jego rozmowy z uczniami
nie miały na celu pouczania, lecz prowadzenia ku świadomości własnej niewiedzy,
a więc pierwszego kroku do poznania. Oto jego myśli:
*Mądrość zaczyna się od świadomości
własnej niewiedzy.
*Ci są najszczęśliwsi, którzy nie
potrzebują niczego.
*Jak większe jest szczęście być zdrowym
niż bogatym, tak mniejszym jest nieszczęściem ubóstwo niż choroba.
*Jemy, aby żyć, nie żyjemy, aby jeść.
*Najmądrzejszy jest, który wie, czego
nie wie.
*Nigdy nie zestarzeje się serce, które
kocha.
*Piękno jest jedyną rzeczą boską
i widzialną jednocześnie.
„Szczęście jest przyjemnością wolną od
wyrzutów sumienia.
*Tam, gdzie chodzi o to, co
sprawiedliwe, piękne i dobre, nie powinniśmy troszczyć się o opinie
ogółu.
*W całym życiu szanuj prawdę tak, by
twoje słowa były bardziej wiarygodne od przyrzeczeń innych.
*W zimie potrzebne jest ciepłe okrycie,
w starości – brak zmartwień.
*Weź tyle, ile potrzebujesz, daj tyle,
ile możesz.
*Znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci
to, co zaniedbujesz.
*Żadne kłamstwo nie doczeka się
starości.
*Życie bezmyślne nie jest warte życia.
(źródło: zwierciadło.pl)