„Spotkanie z
prawdą o przemijalności jest konieczne, by pojawiło się w tobie coś bardzo
cennego – ciche wyczekiwanie. Ciche wyczekiwanie w atmosferze nadziei jest
owocem postawy milczenia w obliczu kryzysu. Aż nadto jasno zostało ci ukazane,
że ani sukces, ani wygląd, ani posiadane rzeczy materialne, ani zdolności, ani
zdrowie – nic z tego nie masz na stałe. Gdy te dobra tracisz, jedyną Osobą,
która może dostarczyć wówczas sensu, jest Ojciec. Jak płomyk nadziei pojawia
się więc ciche wyczekiwanie, czyli zwrócenie oczu i serca na Niego.
Doświadczenie znikomości w okresie kryzysu skierowuje twoją głębię do jedynego
Źródła Życia. Wówczas możesz powtórzyć słowa Psalmisty: „A teraz, w czym mam
pokładać nadzieję, o Panie? W Tobie jest moja nadzieja” (Ps 39, 8).
Ciche
wyczekiwanie skierowuje się ku zapraszającej Miłości, która woła: Przyjdź do
Mnie! Zaproszenie to wyraża Psalmista w słowach: „Uspokój się wobec Pana i Jemu
zaufaj” (Ps 37, 7). Uspokój się! Niech nikt i nic nie zasmuca cię! Niech
bezradność w obliczu kryzysu nie przeraża cię. Niech żaden sukces nie stanie
się dla ciebie miejscem ucieczki i bezpieczeństwa. Niech żadne zło nie
zamieszka w twym sercu. Nie przywiązuj się do żadnej rzeczy. Żyj w obecności
Ojca; „Spocznij jedynie w Bogu, duszo moja, bo od Niego pochodzi moja nadzieja”
(Ps 62, 6).
Milczenie
kryzysu jest śmiertelne, ale zarazem wyzwalające. Ono uszlachetnia twoje
dotychczasowe wyczekiwanie: teraz wyczekujesz wszystkiego od Ojca, jesteś
milczący przed Nim. Wyczekujesz, masz nadzieję, jesteś – wszystko w ramach
relacji do Niego. Właśnie ten rodzaj cichej nadziei poleca Prorok, gdy mówi: „W
nawróceniu i spokoju jest wasze ocalenie, w ciszy i ufności jest wasza siła”
(Iz 30, 15).
Proces
wyciszenia w czasie kryzysu, który przeprowadza cię najpierw przez żywioły
pytań, potem przez okres milczenia, z którego rodzi się ciche wyczekiwanie,
kształtuje twoje dążenia. Najpierw zanurza je w przepaściach człowieczej
niemocy i nicości, po to, by mógł zapalić się mały płomyk oczekiwania i nadziei
zwróconych ku Ojcu. Ten płomyk rozwija się w ogień i wypala w tobie wszystko,
co naznaczone jest piętnem niedojrzałości. Milczenie wydobywa i stawia w pełnym
świetle twoje dążenia, oczyszczając je i wyzwalając.
Milczące
zwrócenie się ku Ojcu jest niezastąpionym przewodnikiem ułatwiającym poruszanie
się po świecie pełnym dwuznaczności, pozorów i niedoskonałości. (Źródło:
karmel.pl)
Wpis: 12
czerwca godz. 10:30