piątek, 8 maja 2026

Z mądrości św. Augustyna (3)

 

*Ziemia jest twoim okrętem, nie siedzibą.

*Człowiek jest tyle wart, ile jest w stanie kochać.

*Jaka myśl, taki czyn.

*Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach – to wielka rzecz.

*Nieszczerość jest wrogiem każdej przyjaźni.

*O tyle stajesz się z dnia na dzień piękniejszy, o ile wzrasta w tobie miłość. Bo miłość jest ozdobą duszy, jest jej pięknem.

*Oddajmy siebie w całości nie jako równowartość, ale po prostu dlatego, że nie mamy nic więcej.

*Pamiętaj o tym, że twoje swobodne i wolne od zajęć chwile obciążone są największymi zadaniami i odpowiedzialnością.

*Szczęśliwy jest człowiek, który posiada to, czego chce, a nie chce nic złego.

*Ten, który cię stworzył, wie również, co ma z tobą zrobić.

*Źródłem wszelkiego grzechu jest pycha.

*Miłość porusza się na dwóch nogach: jedną z nich jest miłość do Boga, drugą do ludzi. Rób wszystko, żebyś nie kuśtykał, ale biegnij na obu, aż do samego Boga.

*Dajcie mi modlące się matki, a uratuję świat.

*Chcesz mieć radość wieczną, złącz się z Tym, który jest wieczny.

*Człowiek jest tęsknotą Boga, jest celem Jego miłości.

*Im bardziej wątpiłem w Boga, tym bardziej opieszale Go szukałem.

*Istnieją dwa rodzaje jałmużny: dawanie i przebaczanie. Dawanie tego, co dobrego zdobyłeś; przebaczanie tego, co wycierpiałeś.

 

Wpis: 8 maja godz. 11:10

czwartek, 7 maja 2026

Myśli św. Augustyna (2)

 

*Dwojako chybiamy w naszych stosunkach z ludźmi: gdy ich krzywdzimy i gdy im nie pomagamy, choć pomóc możemy.

*I chodzą ludzie podziwiać szczyty gór i wzdęte fale morza, i szerokie nurty rzek, i przestwór oceanu, i kręgi gwiezdne, a siebie zaniedbują.

*Jeżeli cię przestrasza praca, wspomnij na nagrodę.

*Lepiej uczyć się rzeczy pożytecznych niż podziwianych.

*Nadmiar dobroci nie szkodzi.

*Nie chodź na rynek, wejdź w siebie, we wnętrzu człowieka mieszka prawda.

*Nie ma takiego człowieka, który by nie kochał, ale cała rzecz w tym, co kocha.

*Nie zawsze nieznajomość zła jest złem.

*Początkiem dobrych czynów jest wyznanie złych.

*Pokora i wstyd po uczynionym grzechu daleko są milsze Bogu, niż pycha po spełnieniu dobrego uczynku.

*Pragnąłem widzieć siłami umysłu to, w co uwierzyłem.

*W wieczności Bożej istnieje tylko jedno: trwanie; w czasie istnieje tylko jedno: przemijanie.

*Życie rodziców jest księgą, którą czytują dzieci. (Źródło: augustianie.pl)


Wpis: 7 maja godz. 14:10

środa, 6 maja 2026

Myśli św. Augustyna

 

*Łzy są kroplami krwi duszy.

*Nasze pragnienia zawsze się modlą, choćby wargi milczały.

*Gdzie Bóg jest na pierwszym miejscu, tam wszystko jest na swoim miejscu.

*Boże, daj mi siłę, abym mógł zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.

*Bóg jest bliżej nas, niż my siebie samych.

*Dlaczego płacz słodkim jest dla nieszczęśliwych?

*Dokąd mogłem uciec od siebie samego?

*Błądzenie jest rzeczą ludzką, ale dobrowolne trwanie w błędzie jest rzeczą diabelską.

*Czas nie próżnuje. Czymże jest czas? Jeśli nikt mnie o to nie pyta, wiem. Jeśli pytającemu usiłuję wytłumaczyć, nie wiem.

*Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą. (źródło:augustianie.pl)

 

Wpis: 6 maja godz. 15:40

wtorek, 5 maja 2026

Chwalcie łąki umajone

wdzięczne głosy ku niebiosom się wznoszą

wdzięczne serca ku Najświętszej Panience

majowy deszcz pełen zapachu nieba

gromada ptaków na drzewie

mój przyjaciel pan Kos

znowu mi śpiewa

w lesie wszystkie ptaki

hymn radości głoszą

kwitnące drzewa wiśni i jabłoni

wabią delikatną wonią

wszystkie zapachy wiosny

wielka radość

słońce w sercu

maj w sercu

Boża radość
Niebo zeszło na ziemię


Wpis: 5 maja godz. 15:30

niedziela, 3 maja 2026

Maj rozpoczął się wyjątkowo pięknie! Radośnie i   uroczyście! Kwitną drzewa, szczególny zachwyt budzą jabłonie obsypane białym kwieciem, wszędzie rozlega się śpiew ptaków. Wtórują naszym sercom przepełnionym miłością ku Najświętszej Panience.

Tej miłości nic nie może ostudzić ani przyćmić!  Wpatrując się w piękne oblicze naszej niebieskiej Matki, odczytujemy Jej miłość i troskę oraz nieustanną gotowość niesienia pomocy.

Wielkim czcicielem Maryi był św. Ojciec Pio; nazywał Ją najukochańszą Mateczką.

Maryja obdarzyła Ojca Pio wielkimi przywilejami, „czyniąc go w najwyższym stopniu Maryjnym i Chrystusowym.

Pośredniczka wszelkich łask to jeden z niezliczonych tytułów nadanych Matce Bożej. Śmiało można powiedzieć, że imię Ojca Pio złączone jest nierozdzielnie z czułym nazywaniem Maryi „Mateczką”. Jego synowskie oddanie się Matce Bożej od dziecka wyrażało się w niezwykły sposób. Wiadomo, że aż do czasu swojej świętej śmierci pielęgnował tkliwą pamięć o Matce Bożej Wolności, Patronce Pietrelciny, miasta jego urodzenia.” (ojciec.pio.zgora.pl)

Umierając, pozostawił nam niezwykły testament: „Kochajcie Maryję, naszą Matkę i czyńcie wszystko, by Ją kochano. Zawsze odmawiajcie Różaniec, róbcie to tak często, jak tylko jest to możliwe.”

 

Wpis: 3 maja godz. 18:30


sobota, 2 maja 2026

W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski

 

Jakże Cię nie wysławiać,

Panienko Najświętsza,

Majowa Jutrzenko!

Pełna świetlistego blasku

Święta Boża Rodzicielko!

Bądź pozdrowiona, Polski Królowo,

Ukochana Matko!

Sławią Cię pieśni…

Sławią piękne wiersze…

Sławią chóry ptaków i aniołów…

Sławi Cię świat cały!

Wielbi moja Ojczyzna Polska!

Nasza Królowo,

ale nade wszystko – Matko!

 

Dziękuję, że jesteś

zawsze, kiedy proszę.

Ale i wtedy, gdy zapominam.

Nigdy mnie nie opuszczasz,

nigdy nie potępiasz.

Nigdy nie gardzisz mą ludzką małością.

Zawsze bliska, zawsze kochająca,

pobłażliwa dla błędów,

wyrozumiała dla upadków…

Podnosisz, podajesz rękę

i patrzysz zawsze z taką miłością!

Dziękuję za Twą codzienną obecność!

Dziękuje za Różaniec!

Dziękuję za troskę, za opiekę,

pomoc w trudach i smutkach…

Dziękuję za Twój uśmiech,

który opromienia me życie

i czyni je piękniejszym!

Bądź zawsze, nigdy nie opuszczaj!

piątek, 1 maja 2026


I znowu zeszła z niebieskich przestworzy

Najświętsza Panienka

Matka Ukochana…

W blasku wiosennych promieni

stanęła pośród swych dzieci

na przeźmierowskiej ziemi.

Uśmiecha się serdecznie,

wyciąga kochające matczyne ręce

i znów z troską pyta:

– Jak się macie, dzieci? Jak się macie?

Ileż widzę smutku, ile łez na twarzach!

Ile udręki, ile zatroskania

o byt codzienny, o siłę przetrwania…

Zapraszam wszystkich, zapraszam serdecznie:

Przyjdź, u stóp ołtarza na ciebie czekam.

Przyjdź, nie ociągaj się i nie zwlekaj!

Przyjmij w prezencie ten różaniec święty!

Uklęknij wraz z kapłanem

przed Najświętszym Sakramentem

i proś Boga o pokój dla całego świata,

o miłość, co nawet wrogów potrafi zbratać,

o nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone,

o ufność, bo słyszę twe prośby uniżone.

Nie płacz, matko strapiona, przybędę ci z pomocą!

Rozumiem twe troski, jak nikt inny na świecie,

tulę do matczynego serca, jestem Matką przecież!

Nie smuć się i ty, młody człowieku!

Wiedz, że i na ciebie z miłością tu czekam!

Niech czyste myśli będą ci ozdobą.

Pamiętaj: w trudnych chwilach zawsze jestem z Tobą!

Pamiętaj o tym, każdy człowieku,

Kimkolwiek jesteś – czy wiele znaczysz na świecie Bożym,

Czy też zwyczajnym, pokornym, co o życie się trwożysz!

Nie ma to dla Matki Boga żadnego znaczenia!!!

Kocham was wszystkich, zawsze szukaj u mnie schronienia!