Relacje międzyludzkie – to temat rzeka! Bywają – najogólniej mówiąc – różne. Czasami niezwykle ciepłe i serdeczne, czasami niepoprawne.
Powiedzmy sobie
szczerze, że pragniemy żyć w zgodzie z każdym człowiekiem - mimo różnicy
poglądów, mimo innych zapatrywań politycznych, społecznych czy też religijnych.
Bo to przecież znacznie ułatwia nam życie. Dobre relacje powinny być oparte na wzajemnym zaufaniu oraz
wzajemnym szacunku. Ale czy są?
Ostatnio
ukazuje się wiele książek, w których autorzy, opierając się na własnym
doświadczeniu, podpowiadają, jak osiągnąć dobre kontakty z drugim człowiekiem.
Dodajmy – człowiekiem, z którym skrzyżowała się nasza droga.
Wynotowałam
sobie kilka wskazań z różnych publikacji; są cenne chyba nie tylko dla mnie. A zatem – co może nam pomóc w osiągnięciu
dobrych relacji z drugim człowiekiem?
*Słuchajmy
uważnie drugiego człowieka. Starajmy się naprawdę go zrozumieć, zamiast od razu
przygotowywać odpowiedź. Tutaj przypomina mi się św. Faustyna, która podobnie
mówi w swoim dzienniczku: „Jesteśmy wrażliwi na mowę i zaraz wrażliwi chcemy
odpowiadać…” (Dz. 477) A może ta osoba oczekuje od nas tylko wysłuchania – bez
komentarza, bez uwag!?
*Bądźmy otwarci
i szczerzy. Mówmy o swoich potrzebach i uczuciach w sposób spokojny, nigdy
złośliwy czy pretensjonalny.
*Okazujmy
empatię. Spróbujmy spojrzeć na sytuację oczami drugiej osoby. Nie oznacza to,
że musimy się z nią zgadzać, ale że staramy się zrozumieć jej doświadczenie.
*Szanujmy
granice. Każdy ma prawo do własnego czasu i poglądów. Respektowanie granic
buduje poczucie bezpieczeństwa. Mówienie typu „ja bym tego nie zrobił/nie
zrobiła”, przekłada się na myśl: „wiem lepiej, jestem doskonalszy (-a) od
ciebie”…
*Doceniajmy i
wyrażajmy wdzięczność. Proste „dziękuję”, „doceniam to, co zrobiłeś” czy
szczery komplement wzmacniają więzi.
*Dotrzymujmy
słowa. Wiarygodność i konsekwencja budują zaufanie, które jest fundamentem
każdej relacji. „Na tobie mogę polegać.”
*Przyznawajmy
się do swoich błędów i przepraszajmy. Szczere przeprosiny oraz gotowość do
naprawienia sytuacji często wzmacniają relację bardziej niż unikanie
odpowiedzialności.
*Pracujmy nad
sobą. Rozwijanie umiejętności radzenia sobie z emocjami, cierpliwości i
asertywności przekłada się na lepsze kontakty z innymi.
*Najważniejsze
jest, aby traktować relacje jako coś, o co dba się regularnie, a nie tylko
wtedy, gdy pojawiają się problemy. Małe, konsekwentne gesty życzliwości i
zainteresowania zwykle przynoszą lepsze efekty niż pojedyncze duże działania.
(Źródło: Dzienniczek św. Faustyny; Jennie Allen „Uwolnij głowę”; Rachel Barr „Zaprzyjaźnij
się ze swoim mózgiem”; Mel Robinson „Pozwól im”)
Te myśli oczywiście nie wyczerpują
tematu dotyczącego relacji międzyludzkich, ale warto je wziąć pod uwagę.
Wpis: 13 lipca godz. 9:55