poniedziałek, 30 marca 2026

Nie odrzucajmy człowieka, który nas boli i drażni. Uczymy się przyjmować go z tym „jarzmem”, z jakim staje przed nami.

Jarzmem jest życie codzienne, sytuacje, jakich się nie spodziewaliśmy, porażki, które bardzo bolą, odkrycie po latach tego, że nie dorastamy do zadań, jakie w imię Boga podjęliśmy. Pokrzepić nas może zgoda na życie w takim świecie, jakim on jest. Pokrzepia nas szacunek dla tych, którzy nas otaczają, bez względu na to, jak się do nas odnoszą. (Ks. Józef Pierzchalski) 

 

Wpis: 30 marca godz. 9:30

niedziela, 29 marca 2026

Kochać Pana Jezusa dla Niego samego!

 

To bardzo trudny temat! Może nie tyle sam temat, co właśnie ta bezwarunkowa miłość – nasza miłość do Pana Jezusa.

Myślę, że teraz jest bardzo dobry czas, aby najpierw się zastanowić, a później – małymi krokami – dochodzić do tej najdoskonalszej miłości. Dlaczego teraz? Przeżywamy bowiem ostatnie dni Wielkiego Postu. Przed oczami jawi się nam ON – CHRYSTUS z wyciągniętymi rękoma, przybitymi do krzyża.

Dlaczego na to pozwolił? Nikt Go nie zmuszał! Nikt Mu nie kazał! Dobrowolnie skazał siebie na tak niewiarygodnie okrutną śmierć! Wisi na krzyżu - obnażony z szat na oczach rozkrzyczanego tłumu. On – najczystsza Świętość bez szat i w cierniowej koronie – straszny i bolesny to widok! Rozliczne rany krwawią. Plecy pocięte uderzeniami biczów.

Pan Nieba i Ziemi – cichy i bardzo cierpiący. Spogląda na mnie i na ciebie – pełen niezwykłej czułości, która zdaje się mówić: Kocham cię, człowieku XXI wieku! Przebaczam ci twoje grzechy nieczyste, brak miłości małżeńskiej, pychę, cudzołóstwo, małżeńską zdradę, rozbicie rodziny, pożądliwości…

 

Wpis: 29 marca godz. 13:05

sobota, 28 marca 2026

 

Czy zło może być dobrem? - 

zastanawiam się nieraz…

Wszystko się poprzestawiało!

W mojej młodości

wszystko było jasne i czyste!

Nie tylko mi się tak zdawało!

A prawdy Boże tak oczywiste,

że nikt nie wątpił,

iż Bóg ma rację.

Bóg się nie mylił

i się nie myli!

Wierzę w to i teraz!

To świat się zmienił,

poprzewracał do góry nogami

białe na czarne,

ciemne na jasne!

I cóż się stało?

Czy jesteś szczęśliwy,

Człowieku XXI wieku?

Czy świat odwróconych wartości

dał Ci zadowolenie?
Bo smutnych i biednych wciąż pełno

i brak odpowiedzi na trudne pytania!

 

piątek, 27 marca 2026

Piękna myśl o św. Józefie (6)

O. Daniel Ange: Zakochał się w najpiękniejszej dziewczynie na świecie. Wcielone piękno i jasność. Ale oto Bóg wkracza, by zarezerwować ją dla siebie. Nie rozumie tego. Chce więc pozwolić jej, by szła przez życie sama, skoro ona nie jest dla niego. Ale oto Bóg chce, by pozostał z nią, czuwał nad nią i nad jej stanem, choć teraz rozumie jeszcze mniej. l oto przyjmuje ją po raz drugi, lecz z poszanowaniem tajemnicy, którą ona w sobie nosi, a która całkowicie przerasta ich oboje. Nowa miłość rodzi się między nimi. Wzajemne porozumienie, by razem służyć powierzonemu im dziecku, które jest samym Bogiem: to Jezus. Choć nie współżyli ze sobą seksualnie, być może nigdy dwoje młodych nie przezywało tak głębokiej i intensywnej miłości jak oni. Są zarazem pierwszą parą chrześcijan i pierwszymi ludźmi uświęconymi przez celibat dla Królestwa.

Jakże nieraz wstrzemięźliwość musiała mu ciążyć! Ale wytrwał. Ona w swej czułości wspierała go. 

Rozpoznałeś o kogo chodzi - o Józefa z Nazaretu, ten święty patron pomaga w ciężkich chwilach, które każdy z nas przeżywa.

 

Wpis: 27 marca godz. 10:20 

czwartek, 26 marca 2026

 

Orędzie Matki Bożej przekazane w Medjugorje

25 marca 2026

„Drogie dzieci!

Trucizna egoizmu i nienawiści

panuje w ludzkich sercach

i dlatego nie macie pokoju.

Wzywam was, dzieci: bądźcie miłością

i moimi wyciągniętymi rękami dla wszystkich,

których spotykacie.

W pokorze módlcie się o pokój

i pracujcie nad pojednaniem między ludźmi,

aby każdemu człowiekowi było dobrze na ziemi.

Dziękuję wam, że odpowiedzieliście na moje wezwanie."

 

(Za aprobatą Kościoła)

Wpis: 26 marca godz. 11:30

 

środa, 25 marca 2026

W uroczystość Zwiastowania Najświętszej Maryi Pannie

 

Matko tysiąca imion, tysiąca tytułów ,

których już zliczyć nawet nie zdołam!

Królowo Anielska i Królowo Ziemi!

Pani z niebieskiej krainy!

Jakkolwiek by Cię nie nazwać,

zawsze ukochana i tak sercu bliska;

Zawsze taka piękna;

Zawsze słuchająca;

Zawsze pomocna;

Cierpliwa i wyrozumiała…

Zyskałaś nowe imię w naszych sercach:

Matka Boska Przeźmierowska!

Wielbi Cię słońce,

wielbi deszcz…

Chwali Cię błękit nieba,

chwali szarość chmur.

Jakkolwiek by Cię nie chwalić,

jakkolwiek nie wysławiać,

zawsze jaśniejesz

blaskiem nieba

i złotym promieniem słońca!

Ileż słów potrzeba,

by okazać Ci miłość,

by nazwać Cię Matką,

by powtórzyć Twoje FIAT

w każdym momencie życia!

Chroń nas przed smutkiem!

Chroń przed rozpaczą!

Ogrzej ciepłem matczynych rąk!

Króluj nam niepodzielnie

Bądź nam pomocą, bądź nam nadzieją!

Bądź nam miłością!

Zawsze!

 

Wpis: 25 marca godz. 12:20

wtorek, 24 marca 2026

Piękne myśli o św. Józefie (5)

 

Pius XI: Pomiędzy Bogiem a św. Józefem nie można wyróżnić nikogo większego, poza Najświętszą Maryją ze względu na Jej Boże macierzyństwo.

 Św. Jan XXIII: Św. Józefa bardzo kocham do tego stopnia, że nie mogę zacząć dnia, ani go skończyć bez pierwszej i ostatniej myśli, która by nie była zwrócona ku niemu.

 Św. Josemaria Escriva: Mistrz życia wewnętrznego, rzemieślnik oddany swojej pracy, wierny sługa Boży przebywający w ciągłym kontakcie z Jezusem: Taki oto jest Józef. Ite ad Ioseph. Dzięki św. Józefowi chrześcijanin uczy się, co to znaczy należeć do Boga i równocześnie przebywać w pełni wśród ludzi, uświęcając świat. Obcujcie z Józefem, a spotkacie Jezusa. Obcujcie z Józefem, a spotkacie Maryję, która zawsze napełniała pokojem miły warsztat w Nazarecie. 

Wiara, miłość, nadzieja - oto główne osie życia św. Józefa i życia chrześcijańskiego w ogóle. Oddanie św. Józefa jawi się jako utkane na przemian z wiernej miłości, pełnej miłości wiary i ufnej nadziei. Dlatego dzień jego święta jest dobrą okazją do tego, żebyśmy wszyscy odnowili swoje oddanie chrześcijańskiemu powołaniu, którego Pan udzielił każdemu z nas. (…)

Kochaj bardzo świętego Józefa, kochaj go z całej swojej duszy, gdyż jest tym, który wraz z Jezusem najbardziej miłował Najświętszą Maryję Pannę i który najwięcej obcował z Bogiem: który najbardziej Go kochał po naszej Matce. - Jest godzien twojej miłości i warto byś z nim obcował, gdyż jest Nauczycielem życia wewnętrznego i wiele może przed Panem i Matką Bożą. (…)

Spójrz, tak wiele jest powodów, by czcić Świętego Józefa i brać naukę z jego życia: był mężczyzną silnej wiary; pracą zapewnił byt swojej rodzinie (Jezusowi i Maryi) strzegł czystości Najświętszej Maryi Panny, która była jego Oblubienicą; i szanował - kochał! - wolność Boga, który wybrał nie tylko Najświętszą Maryję Pannę na Matkę, lecz również jego - na Oblubieńca Maryi. (Kuźnia, 552)

Św. Józef rzeczywiście jest Ojcem i Panem, który strzeże swoich czcicieli i towarzyszy im w ich ziemskiej wędrówce, tak jak strzegł Jezusa i towarzyszył Mu, kiedy rósł i dorastał. Kiedy się z nim obcuje, odkrywa się, że Święty Patriarcha jest oprócz tego Mistrzem życia wewnętrznego: uczy nas bowiem poznawać Jezusa, żyć z Nim, czuć się cząstką rodziny Bożej. Św. Józef udziela nam tych lekcji, będąc zwykłym człowiekiem, ojcem rodziny, rzemieślnikiem zarabiającym na życie trudem własnych rąk. A ten fakt ma dla nas również znaczenie stanowiące powód do refleksji i do radości. (To Chrystus Przechodzi, 39)

Św. Józef, Ojciec Chrystusa, jest zarazem twoim Ojcem i Panem. — Uciekaj się do niego. (Droga, 559)

Święty Józefie, Ojcze i Panie nasz, najczystszy, nieskalany, który godzien byłeś nosić Dzieciątko Jezus w swoich rękach, i myć Je, i obejmować Je; naucz nas obcować z naszym Bogiem, być czystymi, godnymi stania się drugim Chrystusem. I pomóż nam czynić i nauczać, jak Chrystus, boskich dróg - ukrytych i świetlanych - mówiąc ludziom, że mogą na ziemi posiąść nadzwyczajną skuteczność duchową. (Kuźnia, 553)

Św. Józef, Ojciec Chrystusa, jest zarazem twoim Ojcem i Panem. — Uciekaj się do niego. (Droga, 559)

Św. Teresa w książce o swoim życiu mówi o św. Józefie: „Kto nie znajduje Nauczyciela, który by go nauczył modlitwy, niechaj weźmie tego sławnego Świętego za mistrza, a nie zbłądzi w drodze”.— Rada ta pochodzi od duszy doświadczonej. Idź za nią. (Droga, 561)

Święty Józef. Nie można kochać Jezusa i Maryi nie kochając Świętego Patriarchy. (Kuźnia, 551)

Wpis: 24 marca godz. 8:45