*„O, jak bardzo mnie rani
niedowierzanie duszy. Taka dusza wyznaje, że jestem święty i sprawiedliwy, a
nie wierzy, że jestem miłosierdziem, nie dowierza dobroci mojej. I szatani
wielbią sprawiedliwość moją, ale nie wierzą w dobroć moją.
*Raduje się serce moje tym tytułem
miłosierdzia.
*Powiedz, że miłosierdzie jest
największym przymiotem Boga. Wszystkie dzieła rąk moich są ukoronowane
miłosierdziem.
*Nie w piękności farby ani pędzla jest
wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej.
*Modlitwa duszy pokornej i miłującej
rozbraja zagniewanie Ojca mojego i ściąga błogosławieństw morze
Spojrzenie moje z tego obrazu jest
takie jako spojrzenie z krzyża.
*Podaję ludziom naczynie, z którym mają
przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z
podpisem: Jezu, ufam Tobie.
*Pragnę, ażeby było w was więcej wiary
w obecnych chwilach.
*Jedna godzina rozważania mojej
bolesnej męki większą zasługę ma aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi.”
Wpis: 20 kwietnia godz. 12:45