środa, 4 marca 2026

Modlitwa wstawiennicza św. Ojca Pio

 

Ludzkie cierpienie głęboko poruszało serce Ojca Pio, który uczestniczył w cierpieniach ludzi  pocieszając, dając słowo nadziei, ale przede wszystkim zapewniając ich o swoich modlitwach; nie lubił jednak mówić o cudach i nadzwyczajnych wydarzeniach, a nawet gdy ktoś przychodził do niego, aby mu podziękować, zawsze odwoływał się do wstawiennictwa Matki Bożej.

W Listach bardzo często zapewniał swoich kierowników duchowych i osoby, które on prowadził, że będzie się modlił w ich intencji. O. Pio podkreślał, że modlitwa za prowadzących kierowników duchowych jest obowiązkiem.

Dla niego droga wstawiennictwa była pierwszą odpowiedzią na współczucie dla cierpiących. Jak mówiła jego matka, Franciszek od najmłodszych lat czynił pokuty  i często rozmyślał o Męce Pańskiej, przeżywając w niej moment szczególnej komunii z Bogiem.

Ojciec Pio jest w pełni świadomy, że modlitwa musi obejmować całą osobę: nie można prosić o coś Boga, jeśli najpierw nie jest się na Niego całkowicie otwartym: «Zawsze modlę się za Was i zawsze macie pierwsze miejsce w moich modlitwach, ale w tych świętych dniach, kiedy wydaje się, że Boskie miłosierdzie jest bardziej skłonne wysłuchać modlitwy duszy, która pokłada w nim nadzieję, ufa Mu i Jemu się zawierza, będę się modlił z większą ufnością o spełnienie wszystkich ślubów Waszego serca, a zwłaszcza o Wasze doskonałe i całkowite oddanie się w ramiona jego Boskiej dobroci»

Nierzadko, uciekając się do modlitwy, odczuwa się pewien wyrzut sumienia: «Dotąd nie pamiętałem o Bogu, a teraz, gdy potrzebuję Jego łaski, czuję się prawie zawstydzony, by stanąć przed Nim». Do tego gestu pokory należy przedłożyć, mimo wszystko, obietnicę Jezusa: «Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam» (Łk 11,9). «Błaganie – mówił św. Jan Paweł II - jest wyrazem serca ufającego Bogu, które wie, że nie da rady o własnych siłach. W życiu wiernego ludu Bożego znajdujemy wiele błagań pełnych wiary, czułości i głębokiego zaufania». 

Choć rzeczywiście to sam Jezus upoważnia nas do modlitwy wstawienniczej, często niezależnie od systemu życia, jaki mamy, to jednak nie możemy zapominać, że wobec tak wielu próśb o cuda, przykłada On ogromną wagę do wiary w Niego i w Jego słowo.

Osoba wierząca szybko pojmuje, że w modlitwie nie jest ważna modlitwa sama w sobie. Modlitwa wstawiennicza kształtuje duszę do komunii z Bogiem, dzięki której stopniowo odkrywa się, jak bardzo jest On ważny dla naszego życia, dalece wykraczając poza łaskę, o którą Go prosimy.(Źródło: przesłanie z San Giovani Rorondo)

 

Wpis: 5 marca godz. 8:20

Modlitwa wstawiennicza (4)

 

Modlitwa wstawiennicza to wzajemne wspieranie się, to proszenie o siłę do przeżywania i rozumienia modlitwy w świetle ojcostwa Boga; to proszenie Pana, by otwierał serca na ufność i nadzieję w Jego słowie: «Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą!» (Łk 11,13).

 Oto co pisze Ojciec Pio do swej córki duchowej Raffaeliny Cerase na temat modlitwy wstawienniczej: „Módlcie się za wiarołomnych. Módlcie się za letnich. Módlcie się także za gorliwych. Ale szczególnie módlcie się za Ojca Świętego, w intencji wszystkich potrzeb duchowych i doczesnych Kościoła świętego – naszej najczulszej Matki. A szczególnie módlcie się za tych, którzy pracują dla zbawienia dusz i dla chwały Boga na misjach pośród tak wielu ludzi niewiernych i niewierzących – kapłanów i misjonarzy.”

 

Wpis: 4 marca godz. 9:30

wtorek, 3 marca 2026

Modlitwa wstawiennicza (3)

 

Jak długo powinniśmy się modlić za kogoś?

Nie ma wyznaczonego czasu. Zawsze miejmy w pamięci św. Monikę – niestrudzoną matkę, która modliła się 19 lat o nawrócenie syna. Oczywiście szatan będzie robił wszystko, by nas zniechęcić, pokazując bezsens codziennej, wytrwałej                   i gorliwej modlitwy. Ale bądźmy wytrwali, nie poddawajmy się zniechęceniu, lenistwu czy też brakowi ufności. Wielkim orężem jest Różaniec. Matka Boża powiedziała wyraźnie, że każda modlitwa różańcowa zostanie wysłuchana. To od nas zależy, czy jej uwierzymy, czy też nie!

Zdarza się, że zaczynamy wątpić w skuteczność naszej modlitwy i pytamy, czy Bóg nas słyszy.

Czy Bóg nas słyszy?

Wiele razy wydaje nam się, że Bóg nas nie słyszy i wtedy zadajemy sobie pytanie: Jaki jest sens modlitwy? Są chwile, kiedy rzeczywiście czujemy się opuszczeni, przygnieceni przez życie i wydaje się, że liczne modlitwy kierowane do Nieba, pozostają bez odpowiedzi. Jest naprawdę niemożliwe, aby nasza modlitwa nie została wysłuchana! Potrzebna jest natarczywość w stałej i nieustannej naszej modlitwie wstawienniczej.

Zazwyczaj zwracamy się do Boga pełni oczekiwań, a sami planujemy termin i sposób Jego pomocy, ale relacja z Ojcem nie może być taka! W wierze, podobnie jak w relacjach rodzinnych, konieczna jest pewność, że odpowiedź na wołanie o pomoc będzie o wiele większa niż nasze prośby i wykroczy poza granice naszych oczekiwań. Z pewnością Bóg wysłuchuje nasze modlitwy, ale czyni to jako Ojciec i wybiera najlepszy czas i sposób, aby nas wysłuchać.

 

Wpis: 3 marca godz.15:25

poniedziałek, 2 marca 2026

Modlitwa wstawiennicza (2)

 

To BÓG  uzdrawia duszę i ciało

Osoby, które modlą się wstawienniczo nad innymi, mają pełną świadomość tego, że one same nic nie mogą. To Bóg uzdrawia! Modlitwa wstawiennicza jest postawieniem człowieka przed Bogiem i prowadzi do odbudowania relacji z NIM. To Bóg pobudza serce osoby proszącej o modlitwę do wiary, pokazuje drogę, daje nadzieję, przychodzi z pokojem serca i jeżeli taki jest Jego zamysł, daje łaskę uzdrowienia fizycznego i duchowego.

Razem stajemy przed Bogiem z pustymi rękami, ale też z wiarą, że wszystko  w naszym życiu zależy wyłącznie od Boga. Niekiedy modlimy się też za osoby, które o tym nie wiedzą, np. o czyjeś nawrócenie.

Doświadczenia modlitwy wstawienniczej pokazują, że ona nigdy nie wprowadza niepokoju, nie powoduje zamętu, lecz przeciwnie - niesie pokój, daje nadzieję, podnosi i umacnia.

 

Wpis: 2 marca godz. 13:20

niedziela, 1 marca 2026

Kilka ważnych wskazań na Wielki Post 2026

 

"W tegorocznym Poście papież Leon zaprosił do bardzo konkretnej i często niedocenianej formy wstrzemięźliwości, a mianowicie do „powstrzymywania się od słów uderzających i raniących naszych bliźnich. Zacznijmy rozbrajać nasz język – prosi Ojciec Święty – rezygnując z ostrych słów, pochopnych osądów, mówienia źle o nieobecnych, którzy nie mogą się bronić, oraz unikając oszczerstw.

Starajmy się natomiast nauczyć się ważyć słowa i pielęgnować uprzejmość: w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscach pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych, w środkach przekazu, we wspólnotach chrześcijańskich.

Wtedy wiele słów nienawiści ustąpi miejsca słowom nadziei i pokoju” (Orędzie Ojca Świętego Leona XIV na Wielki Post 2026). (Źródło: List pasterski Arcybiskupa Zbigniewa Zielińskiego Metropolity Poznańskiego na Wielki Post A. D. 2026)

 

Wpis: 1 marca godz. 12:50

sobota, 28 lutego 2026

O mocy modlitwy wstawienniczej

 

Modlitwa wstawiennicza obecna jest w Kościele od jego początków. Apostołowie i uczniowie pamiętali ostatni nakaz Pana Jezusa, który powiedział, że głoszeniu Ewangelii ma towarzyszyć modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie (Mk 16, 17-18).

Jest to najbardziej bezinteresowna modlitwa prośby, w której jedna osoba lub grupa osób wstawia się do Boga za drugim człowiekiem. Jest błaganiem Boga o potrzebne łaski dla innych osób, często zupełnie nieznanych.

W modlitwie wstawienniczej z wiarą powierzamy Bogu drugą osobę, z ufnością, że Bóg dokona w niej uzdrowienia oraz uwolnienia od ciężaru choroby, lęków, depresji, poczucia braku sensu życia i wielu innych zranień.

Taką funkcję pełnią święci w niebie. Modlimy się w określonych sytuacjach za różne osoby, powierzamy różne sprawy, ale chodzi o to, abyśmy nie ustawali w błaganiach i widzieli sens tych modlitw – nawet wtedy, gdy tego sensu nie widzimy.

Nowy Testament jest pełen przykładów modlitwy wstawienniczej. Jezus uzdrowił paralityka, przez wgląd na wiarę jego przyjaciół, którzy spuścili go z dachu do Mistrza. (Mk 2,1-11) Św. Paweł nieustannie wzywa do modlitwy za siebie nawzajem: „Proszę was, bracia, przez Pana naszego Jezusa Chrystusa i przez miłość Ducha, abyście udzielili mi wsparcia modłami waszymi za mnie do Boga.” (Rz 15,30).

Sam Jezus Chrystus wstawił się za nami wszystkimi umierając na krzyżu. Dlatego też każda modlitwa chrześcijańska jest jednocześnie modlitwą wstawienniczą, w której przez Chrystusa zanosimy prośby do Boga. Dlatego Eucharystia sprawowana w konkretnej intencji jest najwyższą formą modlitwy wstawienniczej. Wówczas cały Kościół z ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusem angażuje się w modlitwę. Podczas spowiedzi powszechnej wypowiadamy słowa: „Przeto błagam Najświętszą Maryję, zawsze Dziewicę, wszystkich aniołów i świętych i was, bracia i siostry, o modlitwę za mnie do Pana Boga naszego”.

W Katechizmie Kościoła Katolickiego czytamy: (2634) „Wstawiennictwo jest modlitwą prośby, która bardzo przybliża nas do modlitwy Jezusa. To On jest jedynym wstawiającym się u Ojca za wszystkich ludzi, a w szczególności za grzeszników. On jest Tym, który „zbawiać na wieki może całkowicie tych, którzy przez Niego zbliżają się do Boga, bo zawsze żyje, aby się wstawiać za nimi” (Hbr 7, 25). Sam Duch Święty „przyczynia się za nami w błaganiach (…) zgodnie z wolą Bożą.”

(2635) (…) We wstawiennictwie ten, kto się modli, „niech ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich” do tego stopnia, aby modlił się za tych, którzy wyrządzają mu zło.”

Modlitwa wstawiennicza - to wspaniały i wyjątkowy przywilej dany nam przez Jezusa! Przynosi ona wiele łask, jednak należy pamiętać, że nie jest to żadne magiczne spełnianie próśb i życzeń. Najważniejszym skutkiem takiej modlitwy jest nawrócenie serca, głęboka przemiana wewnętrzna uczyniona mocą Jezusa Chrystusa. Uzdrowienie fizyczne czy psychiczne jest zwykle znakiem, swoistym skutkiem ubocznym uzdrowienia wewnętrznego. Należy pamiętać, że prawdziwa modlitwa wstawiennicza rodzi się z miłości, z troski o drugiego człowieka, tego, którego tu i teraz Bóg postawił na naszej drodze życia.

 

Wpis: 28 lutego godz. 14:30

piątek, 27 lutego 2026

 

Orędzie Matki Bożej

przekazane w Medjugrje 25 lutego 2026 r.

„Drogie dzieci! W tym czasie łaski

ponownie wzywam was

do ofiarowania swojego życia Bogu,

aby On prowadził was do zmartwychwstania

przez wasze osobiste nawrócenie.

Kochane dzieci,

Bóg jest blisko was

i odpowiada na wasze modlitwy,

ale wy śpicie i dlatego posłał mnie do was,

bym was obudziła i sprawiła,

że zajaśniejecie świętością jak wiosenny kwiat.

Dziękuję, że odpowiedzieliście na moje wezwanie”.

(za aprobatą Kościoła)

 

Wpis: 26 lutego godz. 9:10