Dzisiaj cała Polska żyje strasznym
wydarzeniem – zamachem w Krakowie. Listopadowa aura pogłębia smutny, żałobny
nastrój.
Wczoraj z niedowierzaniem i
przerażeniem przyjęliśmy wiadomości o tym tragicznym zdarzeniu. Nikt nie
spodziewał się, że dojdzie do tak dramatycznej sytuacji. W jednej chwili nasz spokój
zamienił się w strach, niepewność i rozpacz. Z niepokojem śledziliśmy najnowsze
informacje, czekając na kolejne wiadomości. W takiej chwili szczególnie mocno
odczuwamy, jak kruche i cenne jest ludzkie życie. Myślami jesteśmy z
poszkodowanymi oraz ich rodzinami, które przeżywają teraz niezwykle trudne
chwile.
Kraków, zwykle pełen życia i turystów,
dziś kojarzy się przede wszystkim ze smutkiem i niepokojem. Mimo że sytuacja
została opanowana, a osoby poszkodowane otoczone pomocą, trudno pozbierać myśli.
To trudny czas – czas refleksji, zadumy
i jedności.
Wpis: 8 listopada godz. 16:05