Dokąd
tak biegniesz?
Dokąd
tak pędzisz?
Życie
naszych minionych i obecnych lat…
Czy
się nie boisz,
że
w tym pośpiechu
zgubisz,
co cenne,
co
ważne i piękne?
I
że nie zdążysz
zachwycić
się wiosną,
zachwycić
się latem?
I
że jesieni nie dostrzeżesz uroków?
Że
nie usłyszysz śpiewu słowika,
co
przy blasku księżyca śpiewa tak pięknie i gra?
Czy
się nie boisz,
że
tak wiele stracisz…
Że
nie odkryjesz swoich powabów,
co
urzekają każdego dnia?
Że
cię ominie tyle pięknych spraw…
Że
nie doświadczysz radości istnienia?
Że
nie dostrzeżesz obok człowieka,
a
w nim Chrystusa,
co
na miłość czeka.
Zatrzymaj
się, ŻYCIE! Zwolnij!
Zachwyć
się pięknem świata!
Podaruj
sobie chwilę wytchnienia
i
raduj się każdą chwilą!
Uwielbiaj
Boga
i
dziękuj za wielkie dzieło Stworzenia!
Wpis:
5 listopada godz. 13:30