Gwiazdy
już bledną
księżyc
odpłynął
słonko
nie może się przebić
przez
chmur firanki
kolejny
poranek
kolejny
dzień życia
poranna
modlitwa
płyną
słowa z brewiarza
chwalą
Boga psalmami
później
paciorki różańca
nabożnie
przesuwam
modlitwą
ogarniam
przyjaciół
i nieprzyjaciół
bo
każdy z nich ważny…
Dzięki
że jesteś Jezu kochany
daj
nam dobry kolejny dzień
jasny
promienny
piękny
w modlitwie
i
w dobrych czynach
czysty
w marzeniach
daj
ciszę serca
daj
spokój sumienia
obdarz
miłością do każdego człowieka
przykrości
w samo dobro zamień
w
bezsensie naucz szukać sensu
pokory
płaszczem przyodziej…