wtorek, 19 maja 2026

"Cóż masz, czego byś nie otrzymał?"

 

Słowa św. Pawła: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał? A jeśliś otrzymał, to czemu się chełpisz, tak jakbyś nie otrzymał?” – skłaniają nas do refleksji nad samym sobą.

Człowiek często przypisuje sobie zasługi, chlubi się swoim sukcesem, jakby sam był źródłem wszelkiego dobra. Tymczasem św. Paweł przypomina z pokorą i stanowczością: „Cóż masz, czego byś nie otrzymał?”

Apostoł nie chce upokorzyć człowieka, lecz zachęcić do poznania prawdy o sobie samym. Przypomina, że wszystko, czym jesteśmy, jest darem. Nasze zdolności, inteligencja, zdrowie, wrażliwość serca, możliwości, jakie spotykamy na swojej drodze, a nawet ludzie, których spotykamy — nic z tego nie rodzi się wyłącznie z naszej własnej mocy!

Wszystko jest łaską. Nawet nasz wysiłek i pracowitość mogą wydać owoce tylko dlatego, że wcześniej otrzymaliśmy siłę, czas, zdolność myślenia i możliwość działania.

Człowiek nie jest twórcą samego siebie. Jest raczej kimś, kto został obdarowany ponad miarę. Kiedy więc zaczyna się chełpić swoimi osiągnięciami lub patrzeć z góry na innych, zapomina o źródle dobra, które nosi w sobie. Tym źródłem jest sam Bóg.

Święty Paweł prowadzi nas ku postawie pokory, ale nie jest to pokora smutna ani poniżająca. To pokora człowieka wolnego, który rozumie, że wszystko otrzymał. I dlatego potrafi dziękować zamiast się wynosić, służyć zamiast dominować, kochać zamiast rywalizować. Taki człowiek nie patrzy na innych z zazdrością ani pogardą, bo wie, że każdy niesie w sobie jakiś otrzymany od Boga dar.

Słowa św. Pawła są również wezwaniem do wdzięczności. W świecie, który często uczy samouwielbienia i budowania własnej chwały, św. Paweł przypomina, że prawdziwa wielkość rodzi się z uznania własnej zależności od Boga. Im bardziej człowiek odkrywa, ile otrzymał, tym bardziej staje się pokorny, a zarazem bogaty duchowo. Wdzięczne serce wie, że wszystko jest łaską — życie, miłość, przebaczenie i każdy dzień, który został nam podarowany.

Powyższe słowa są ciągle aktualne. Są lekarstwem na pychę. Uczą, że człowiek najpełniej wzrasta nie wtedy, gdy wynosi siebie ponad innych, lecz wtedy, gdy z pokorą uznaje dobro otrzymane od Boga i potrafi dzielić się nim z drugim człowiekiem.

 

Wpis: 19 maja godz. 9:20