Pragnę dopowiedzieć kilka słów do
wczorajszych refleksji o przyjaźni ze
świętymi. Nic szczególnie odkrywczego, ale warte uwagi!
Cóż jeszcze może oznaczać przyjaźń ze
świętym? Myślę, że warto w nim odnaleźć cząstkę siebie i zapytać, jak on to
robił, jak kształtował takie czy inne cechy, które też chciałabym doskonalić w
sobie!
Nie tylko można, ale trzeba prosić o
opiekę, pomoc, radę!
Korzystać z przykładu w różnych sytuacjach.
Wzywać pomocy w określonych sytuacjach.
Pamiętajmy, że święci chcą nam pomagać,
nawet prowadzić, musimy im tylko powierzyć swoje troski, problemy,
swoje życie.
Dziękujmy im za obecność i pomoc.
Wzywajmy ich i módlmy się do nich!
Wpis: 25 lutego godz. 10:45