„Modlitwa jest
przelewaniem naszego serca do Serca Boga... Kiedy jest dobrze przeżywana,
porusza Boskie Serce i skłania je coraz bardziej do wysłuchania nas. Zanosząc
modlitwę do Boga, starajmy się wylać całą naszą duszę. Wówczas zostanie On
pokonany naszymi błaganiami i przyjdzie nam z pomocą.
*Módl się i
ufaj! Nie denerwuj się! Niepokój nie służy niczemu. Bóg jest miłosierny i
wysłucha twoją modlitwę.
*Modlitwa jest
najlepszą bronią, jaką posiadamy. Jest ona kluczem, który otwiera Serce Boga.
Powinieneś mówić do Pana Jezusa również sercem, a nie tylko wargami. Co więcej,
w pewnych przypadkach powinieneś mówić do Niego tylko sercem.
*Poprzez
książki szuka się Pana Boga; a w modlitwie myślnej znajduje się Go.
*Bądź pilna(-y)
w modlitwie i medytacji. (…) Trwaj w ciągłym rozwijaniu się, w tym świętym
ćwiczeniu się w miłości do Boga. Każdego dnia zrób choć trochę w tej
dziedzinie. Rób to zarówno w nocy przy mdłym świetle lampy, w czasie niemocy i
jałowości ducha, jak również w dzień, przeżywając radość i zachwycające
oświecenie duszy.
*Jeżeli możesz
mówić do Boga w czasie modlitwy, rozmawiaj z Nim, wysławiaj Go. Jeśli nie
możesz mówić, bo jesteś niedoświadczona(…) na drogach poznawania Pana, niech
cię to nie zasmuca. Zatrzymaj się u drzwi pokoju na wzór dworzan i oddaj Mu
hołd. On cię zobaczy. Będzie Mu miła twoja obecność. Okaże względy twemu
milczeniu. Następnym razem -kiedy cię weźmie za rękę, doznasz pocieszenia.”
Wpis: 1 lutego
godz. 10:10