wtorek, 2 września 2014

Udział wiernych w Eucharystii

Ofertorium nie pozostaje obrzędem czysto zewnętrznym, sprawowanym przez kapłana jedynie w obecności wiernych. Chleb i wino nie tylko stanowią materię Eucharystii, lecz także symbolizują trud naszego życia. Wszyscy wierni uczestniczą w kapłaństwie, które ich głęboko jednoczy z Chrystusem.
Istotne jest nie to, co przynosimy, lecz to, co czyni z tym Pan. Jezus odbiera od nas naszą ofiarę – również upadki, jeśli je naprawimy i prosimy o przebaczenie – gdy jednoczymy ją z chlebem i winem, które wkrótce staną się Jego Ciałem i Jego Krwią.
Chleb i wino oznaczają całą naszą egzystencję: pracę i wypoczynek, zdrowie i chorobę, radości i troski rodzinne, projekty uwieńczone sukcesem i klęski, które Pan dopuszcza dla naszego dobra. Wszystko to chce On złączyć z materią chleba i wina, aby ofiarować Ojcu w swoim Ciele i swojej Krwi w mocy Ducha Świętego. Świadomość tej rzeczywistości napełnia duszę radością. (…)
Takie uczestnictwo we Mszy świętej jest sposobem nadawania naszym codziennym zadaniom rysu nadprzyrodzonego, naszym drobnym i małym ofiarom wymiaru wiecznego. Powinniśmy więc zrozumieć, dlaczego jest niezbędne, abyśmy każdego dnia z coraz większą gorliwością starali się składać na patenie i w kielichu całe nasze życie. (Z książki Javiera Echevarria Żyć Mszą świętą)
 
 

poniedziałek, 1 września 2014

Jeszcze o ofiarowaniu…

Słowa towarzyszące przygotowaniu darów wskazują na to, czego Pan od nas oczekuje. Chleb i wino, owoce ziemi i pracy rąk ludzkich reprezentują całe stworzenie, które – po tym, jak oddaliło się od Boga z powodu grzechu – powinno zostać odnowione przez Niego poprzez wysiłek ze strony chrześcijanina, połączony z ofiarą Chrystusa. Uwidacznia się tu kosmiczny charakter Eucharystii, która „jednoczy niebo z ziemią” – jak wyjaśnia św. Jan Paweł II. „Zawiera w sobie i przenika całe stworzenie. Syn Boży stał się człowiekiem, aby w najwyższym akcie uwielbienia przywrócić całe stworzenie Temu, który je uczynił z niczego. I w ten sposób zwraca on Stwórcy i Ojcu odkupione stworzenie.”
Benedykt XVI zauważa, że „zanosimy na ołtarz również całe cierpienie i ból świata, wierząc, że wszystko jest cenne w oczach Bożych.”
Symbolika materii, którą Pan się posługuje, aby uobecnić swoją Ofiarę Golgoty, obejmuje również naszą pracę zawodową, życie rodzinne i relacje społeczne. Świadomość, że nic, co jest uczciwe w życiu ludzkim, nie pozostaje oddzielone od ofiary składanej Bogu Ojcu przez Syna z Duchem Świętym, jest naszą pociechą. (Z książki Żyć Mszą świętą)
 
 
 

niedziela, 31 sierpnia 2014

Ofiarowanie

Misterium Mszy świętej ma swoje źródło w Ostatniej Wieczerzy. Tej pamiętnej nocy Jezus odprawił wraz ze swoimi uczniami żydowską paschę. (…) W tej podniosłej chwili Pan nadał staremu obrzędowi zupełnie nowy kierunek. Dzięki temu wydarzeniu wszyscy chrześcijanie wiedzą, że w czasie Mszy świętej dokonuje się uwolnienie od grzechu i otwarcie nieba. To uczynił dla nas Chrystus – oddając Bogu Ojcu pełne zadośćuczynienie – poprzez paschalne misterium swojej śmierci i zmartwychwstania.. Eucharystia jest sakramentem uobecniającym Jego zbawcze misterium. Musimy więc sobie uświadomić, że zupełnie logiczne jest uczestniczenie w Ofierze Ołtarza z myślami skierowanymi ku Wieczernikowi i Kalwarii.
Święci ojcowie Magisterium Kościoła pod natchnieniem Ducha Świętego czerpali z bogactwa słów i czynów naszego Pana. Tak właśnie, w pełnej wierności temu, co uczynił Jezus podczas Ostatniej Wieczerzy i czego później nauczał przy spotkaniu w drodze do Emaus, rozwijały się różne obrzędy liturgiczne. „Podczas drogi wyjaśniał im Pisma, a następnie zasiadając z nimi do stołu, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo, połamał go i dawał im. (Łk 24, 13-35) 
Powinniśmy sobie wyraźnie uświadomić, że jedynie w Chrystusie życie ludzkie odnajduje sens. I zauważyć, że zechciał On posłużyć się „materią” z tej naszej ziemi – chlebem i winem – aby ukazać w ten sposób, że wszystko, co jest nadprzyrodzone, a dotyczy stworzeń, nie traci nic ze swego charakteru misterium – jest jednocześnie bardzo ludzkie, a On sam troszczy się, również w wymiarze ludzkim, o nasze potrzeby fizyczne i duchowe.
Prośmy Ducha Świętego, aby oczyścił nasze serca i oświecił nasze umysły, aby uczynił nas godnymi zgłębiania tych świętych misteriów.
 
 Pierwszy cud objawia się już w obrzędzie ofertorium, czyli ofiarowania darów, gdy przygotowuje się ołtarz i wnosi chleb oraz wino, które staną się później Ciałem i Krwią Chrystusa. „Ten prosty i pokorny gest ma w rzeczywistości wielkie znaczenie: w chlebie i winie, jakie zanosimy na ołtarz, Chrystus odkupiciel przyjmuje całe stworzenie, by je przemienić i ofiarować Ojcu.” (Benedykt XVI) Eucharystia jest Ofiarą Chrystusa i Kościoła, jak pisze św. Augustyn: Wszyscy razem tworzymy jedno ciało w Chrystusie.

(Z książki Żyć Mszą świętą)

 
 

 
 
 
 

sobota, 30 sierpnia 2014

Modlitwa powszechna, czyli modlitwa wiernych

Modlitwa wiernych kończy pierwszą część Mszy świętej. Wierni wznoszą modlitwy w intencji Kościoła i całego świata. Nie bagatelizujmy naszej odpowiedzialności za zanoszenie gorliwych modlitw w intencji mistycznego Ciała Chrystusa i ludzkości.
Modlitwa wiernych zachowała w pełni charakter pierwotnego chrześcijaństwa, dlatego wciąż odpowiada pragnieniu wyrażonemu przez św. Pawła w Liście do Tymoteusza: „Zalecam wiec przede wszystkim, by prośby, modlitwy, wspólne błagania, dziękczynienia odprawiane były za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę, abyśmy mogli prowadzić życie ciche i spokojne z całą pobożnością i godnością.” (1 Tm 2, 1n) W tym zaleceniu wyraźnie widać konieczność kontynuowania historii zbawienia poprzez modlitwę przepełnioną wiarą, jednych za drugich, również modlitwę prośby o opiekę nieba w określonych potrzebach czy niedostatkach. Chrześcijanin nie idzie sam przez życie, ale wie, że stanowi część rodziny ludzkiej i dzieli w takim stopniu, jakim może – a modlić się może zawsze! – wszystko to, co dotyka jego braci. Nasza wiara przekracza odległości fizyczne i bariery międzyludzkie: zachęca nas, byśmy byli wszystkim dla wszystkich, aby wszystkich pozyskać. (por. 1 Kor 9, 19-23)
Nie zapominajmy ponadto, że gdy wznosimy te modlitwy, to sam Chrystus przedstawia je Bogu Ojcu w mocy Ducha Świętego.
Formułujmy nasze prośby w skupieniu i z powagą. (Z książki Żyć Mszą świętą)


 
 
 
 
 

piątek, 29 sierpnia 2014

Wokół Mszy świętej… Wyznanie wiary

Odmawiane w niedziele  i uroczystości Credo i modlitwa wiernych są jakby drogowskazami dla chrześcijanina. Oznacza to, że recytacja Credo winna być zawsze okazją do odczuwania przez dzieci Boże świętej dumy, gdyż doświadczają cudownej rzeczywistości bycia Ludem Bożym, ciałem Chrystusa, świątynią Ducha Świętego. Akt wiary jest aktem bardzo osobistym, ale odnosi się zawsze do wiary, którą jest wiara Kościoła i która tylko w Kościele może być wyznawana w pełni.
„Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej  ustami – do zbawienia.” (Św. Paweł)
Św. Josemaria Escriva zachęca: „Wyznawajcie Panu z całej duszy, przepełnionej pragnieniem zadośćuczynienia: Panie, wierzę we wszystko, czego w Twoim imieniu naucza nas Kościół. Wierzę niezbicie w Ciebie i kocham Cię ponad wszystko. Pomóż mi, Boże, wierzyć i zapalić płomień Twojej wiary w wielu sercach. (…) Jakże cudowne jest zadanie powierzone nam przez Pana – głoszenia na ziemi pokoju i dobra.” (Z książki Żyć Mszą świętą)

czwartek, 28 sierpnia 2014

Inne myśli św. Augustyna


Człowiek bywa doświadczany, aby nie popadł w pychę.

*

Prawdziwego przyjaciela długo trzeba szukać, trudno go znaleźć i niełatwo zachować.

*

Dla chrześcijanina radość jest obowiązkiem.

*

Nie trzeba odkładać nawrócenia do Boga, bo On pokutującemu obiecał przebaczenie, ale grzeszącemu nie obiecał jutra.

*

Ten, który cię stworzył, wie również, co ma z tobą robić.

*

Dusza żywi się tym, czym się cieszy.

*

Miłość bliźniego nakazuje niekiedy śmiać się z błędów ludzi, aby ich samych skłonić do śmiania się z nich i unikania ich.

*

   Nie staraj się zrozumieć, abyś uwierzył; lecz staraj się uwierzyć, to zrozumiesz.

*

Małe rzeczy są naprawdę małe, ale być wiernym w małych rzeczach – to wielka rzecz.

*

Jeśli czasy są złe, żyjmy dobrze, a i one staną się dobre.

*

Boże daj mi siłę, abym mógł zrobić wszystko, czego ode mnie żądasz. A potem żądaj ode mnie, czego chcesz.    

*

 

 

 

Myśli świętego Augustyna


By osiągnąć doskonałość, trzeba walczyć z grzechem aż do ostatniej kropli krwi.

*

Dwie rzeczy zabijają duszę : zarozumiałość i desperacja. Pierwsza zbyt wiele oczekuje, druga zaś zbyt mało.

*

Dając innym, czynimy przede wszystkim dobrodziejstwo samym sobie.

*

 Wiara szuka, a rozum znajduje.

*

Nie ma takiego człowieka, który by nie kochał, ale cała rzecz w tym, co kocha.

*

Nie można utworzyć miłości radą i upominaniem, ale nie można też jej narzucić niechętnemu.

*

Łza za zmarłymi wyparowuje, kwiat na grobie więdnie; modlitwa natomiast dociera aż do Serca Najwyższego.

*

Wszystkie kroki człowieka, który idzie, by wysłuchać Mszy, są ponumerowane przez Anioła i każdemu będzie przyznana najwyższa nagroda w tym i wiecznym życiu.

*

Jeśli chcesz być wielki, zaczynaj od rzeczy małych. Zakładaj głęboko fundament pokory, skoro zamierzasz budować wysoko.

*

Nic nie jest tak dobre dla duszy, jak posłuszeństwo.