środa, 9 września 2026

Dlaczego kochamy i czcimy Najświętszą Maryję Pannę?

 

Wczoraj świętowaliśmy narodziny Najświętszej Panienki. Zauważmy, że w ciągu roku wiele razy czcimy Ją w sposób szczególny, obdarzając różnymi tytułami. A to dlatego, że nie tylko czcimy Maryję, ale kochamy Ją!

Od wieków chrześcijanie otaczają Ją miłością, szacunkiem i modlitwą. Jest dla nas nie tylko Matką Jezusa Chrystusa, ale także Matką nas wszystkich wierzących. Jej życie pokazuje, czym są prawdziwa wiara, pokora, posłuszeństwo Bogu i bezgraniczna miłość. Dlatego właśnie kochamy i czcimy Maryję.

Maryja była zwyczajną kobietą, która żyła w Nazarecie, a jednocześnie została wybrana przez Boga do niezwykłego zadania. Kiedy anioł Gabriel oznajmił Jej, że zostanie Matką Syna Bożego, mogła się przestraszyć i odrzucić tę trudną drogę. Ona jednak zaufała Bogu i odpowiedziała: „Oto ja służebnica Pańska”. Te słowa pokazują ogrom Jej wiary. Maryja nie wiedziała, co przyniesie przyszłość, ale uwierzyła, że Bóg poprowadzi Ją właściwą drogą. Jest więc dla nas przykładem, że w trudnych i niezrozumiałych dla nas chwilach niepewności powinniśmy zaufać Bogu.

Kochamy Maryję również dlatego, że była i pozostała prawdziwą Matką. Towarzyszyła Jezusowi od chwili Jego narodzenia aż po krzyż. Cieszyła się Jego obecnością, troszczyła się o Niego, a później z ogromnym bólem patrzyła na Jego mękę. Nie opuściła Go nawet wtedy, gdy inni stchórzyli. Jej obecność pod krzyżem jest symbolem wiernej miłości, która trwa także w obliczu cierpienia.

Szczególnym powodem naszej miłości do Maryi jest również to, że Jezus dał Ją nam jako Matkę. Podczas męki na krzyżu powiedział do Niej: „Oto syn Twój”, a do ucznia: „Oto Matka twoja”. Odczytujemy te słowa jako powierzenie Maryi nas wszystkich. Możemy więc zwracać się do Niej z naszymi troskami, prośbami i radościami. Tak jak dobra matka wysłuchuje swojego dziecka, tak Maryja prowadzi nas do swojego Syna.

Maryja zawsze wskazuje na Jezusa. W Kanie Galilejskiej powiedziała: „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Te słowa są najważniejszym przesłaniem także dla nas.

Co jeszcze urzeka w Bożej Matce? Niezwykła pokora! Mimo że została wybrana na Matkę Zbawiciela, nie szukała własnej chwały. Żyła cicho, służąc Bogu i ludziom. Jej wielkość polegała na miłości i całkowitym oddaniu Bogu. W świecie, w którym człowiek często chce być najważniejszy, Maryja przypomina nam, że prawdziwa wielkość rodzi się z pokory i służby.

Wielu ludzi na całym świecie zwraca się do Maryi w modlitwie. Odmawiamy Różaniec i prosimy Ją o wstawiennictwo. Czynimy to, wierząc, że jako Matka Jezusa może przedstawiać nasze prośby swojemu Synowi.

Szczególne miejsce Maryja zajmuje także w polskiej tradycji i historii. Od pokoleń Polacy powierzali Jej swoje rodziny, ojczyznę, radości i cierpienia. Jest dla wielu z nas znakiem nadziei i opieki.

Dlatego kochamy i czcimy Najświętszą Maryję Pannę. Kochamy Ją jako Matkę, która troszczy się o swoje dzieci, jako wzór wiary, pokory i miłości oraz jako Tę, która zawsze prowadzi nas do Jezusa. Maryja przypomina nam, że nawet zwyczajne życie może stać się wielkie, jeśli człowiek otworzy swoje serce na Boga.

Możemy więc patrzeć na Maryję nie tylko jako na postać historyczną,  ale także jako na Matkę obecną w naszym życiu. Kiedy jest nam trudno, możemy prosić Ją o pomoc. Kiedy jesteśmy szczęśliwi, możemy razem z Nią dziękować Bogu. A przede wszystkim możemy uczyć się od Niej zaufania i mówić Bogu swoim życiem: „Niech mi się stanie według słowa Twego”. Maryja pokazuje nam bowiem najpiękniejszą drogę — drogę wiary, miłości i prowadzącą zawsze do Chrystusa.

 

Wpis: 9 września godz. 13:05