środa, 22 kwietnia 2026

 

Czyżbyś Go dostrzec nie umiał?

W całym wszechświecie,

w gwiazdach, co świecą na niebie,

w przyrodzie, co zachwyca barw tysiącem,

w każdym kwiecie, co rośnie radośnie;

w słoneczniku, co obraca się ku słońcu,

i w fiołku maleńkim, co ukrył się w trawie,

i w róży, co królową kwiatów się mieni,

i w kwitnącym wiosną jaśminie

pachnącym zawsze tak wdzięcznie!

I w astrach, chociaż jesienne,

chwalą Boga niezmiennie!

I w wiośnie, co niesie radość i odradza życie!

I w lecie, choć nieraz nadmiar gorące,

wysyła na ziemię promienie przyjazne.

A także w urokliwej jesieni,

co szeroką gamą kolorów się mieni!

A w mroźnej zimie,

gdy niebo ziemię białym płaszczem okrywa?

Czyżbyś Go dostrzec nie umiał

w nieogarnionej przestrzeni,

w darach rozlicznych, którymi obdarował

wielkich mistrzów pędzla, dłuta czy pióra…

Czyżbyś Go dostrzec nie umiał?

Naprawdę?

By dostrzec Boga, wystarczy tylko trochę wiary!

 

Wpis: 22 kwietnia godz. 13.25