„Zdaje ci się, że wiele i dobrze
umiesz; wiedz jednak, że więcej nierównie jest rzeczy, których nie znasz.
Zamiast nadymania się z mądrości, wyznaj niewiadomość twoją.
Po co chcesz wynosić się nad innych,
gdy jest tylu uczeńszych i bieglejszych od ciebie? Jeśli chcesz pożytecznie
uczyć się i umieć, podobaj w tym, aby ciebie nie znano i za nic poczytywano.
Najwyższa jest i najpożyteczniejsza
nauka, prawdziwa znajomość i pogarda samego siebie. Siebie za nic ważyć, a o
innych dobrze i uprzejmie sądzić, wielka to jest mądrość i doskonałość. Gdybyś
widział, że kto jawnie grzeszy lub ciężkie jakie popełnia przestępstwo, nie
powinien byś jednak siebie lepszym rozumieć, bo nie wiesz, jak długo w dobrem
wytrwać potrafisz. Wszyscy ułomni jesteśmy, a ty nie sądź, aby ktokolwiek był
ułomniejszym od ciebie.” (Tomasz a Kempis, O naśladowaniu Chrystusa wyd. z 1895 r.)
Wpis: 19 października, godz. 9:40