2 – Prowadzenie
dyskusji
„Dialogi
Sokratesa, które spisał Platon, to podstawowe źródło wiedzy o jego filozofii.
Są one też wspaniałą szkołą prowadzenia dyskusji. Ateńczyk doskonale wcielał
się w rolę pragnącego wiedzy prostaczka i wciągał w rozmowy ludzi, którzy byli
chętni go pouczać. W trakcie debaty usypiał czujność swojego towarzysza
pozornie zgadzając się na jego tezy, ale dodatkowymi pytaniami doprowadzał je
do absurdu. W końcu zmuszał rozmówcę do przyznania, że tak naprawdę nic nie
wie. Mawiał: „Puste worki nadyma wiatr, bezmyślnych ludzi – próżność”. W ten
sposób starał się wyrabiać w ludziach samokrytykę.
Z drugiej
strony rozmawiał z ludźmi żądnymi wiedzy, ale nie posiadającymi jej. Używał
prostych słów i ogólnych pytań, żeby rozmówca sam doszedł drogą dedukcji do
istoty rzeczy bardziej złożonych. Niejako prowadził towarzysza za rękę
pozwalając wiedzy „narodzić się” samej. Prawdy stojącej za tą wiedzą nie można
już było obalić. Mówił: „Nikogo i niczego nie umiem słuchać jak tylko
argumentu, który po rozwadze wyda mi się najstosowniejszy”.
Obie metody
robią wielkie wrażenie dzięki prostocie argumentów i logicznemu myśleniu.
Sokrates nie wywyższa się (w końcu uważa, że sam też nic nie wie) i prowadzi
dyskusję najwyżej na poziomie rozmówcy. Co prawda niekiedy przesadzał, z
ucieraniem nosa rozmówcom. Dziś gentleman powinien z tym bardziej uważać, żeby
nie nastawiać innych przeciwko sobie. Z wyjątkiem rzecz jasna aroganckich typów
zasługujących na sprowadzenie na ziemię. W każdym wypadku warto czerpać
inspirację z tych dialogów.” (Źródło: Czas gentlemanów)
Wpis: 25 lipca godz. 12:30