Pomyślałam sobie, że w kształtowaniu silnej woli może być dla nas pomocna święta Teresa od Dzieciątka Jezus, czyli po prostu mała Tereska. Jej „mała droga” przypomina, że prawdziwa siła woli nie kształtuje się w chwilach nadzwyczajnych sukcesów, ale w codziennych, często niezauważalnych decyzjach.
Każdy mały krok, jak choćby poranne
wstanie mimo zmęczenia i (czasami – lenistwa), cierpliwe wysłuchanie drugiego
człowieka, rezygnacja z wygody, wytrwałość w modlitwie czy sumienne wykonanie
swoich obowiązków – jest cząstką, która buduje silny charakter. To właśnie w
tych drobnych aktach uczymy się panować nad sobą i wzrastać w miłości.
Święta Teresa pisała: „Nie mogę czynić
wielkich rzeczy, mogę tylko małe, ale z wielką miłością.” A zatem - nie trzeba
czekać na wyjątkowe okazje, by stać się człowiekiem o silnej woli. Wystarczy
każdego dnia zrobić kolejny, choćby najmniejszy krok w dobrym kierunku.
Silna wola nie jest darem
zarezerwowanym dla nielicznych. Może ją osiągnąć każdy. Jest wynikiem
cierpliwości, systematyczności i zaufania Panu Jezusowi, który na pewno nam
pomoże w tym dążeniu.
Idąc „małą drogą” św. Tereski,
odkrywamy, że to właśnie małe kroki prowadzą do wielkich przemian w osobowości
i naszego charakteru. Każdy mały (pozornie!) krok przybliża nas do celu,
umacnia serce i uczy, że wytrwałość jest jedną z najpiękniejszych form bezinteresownej
miłości.
Wpis: 18 lipca godz. 12:12